Lubię niebanalne aranżacje wnętrz. Gdy mogę połączyć piękno i funkcjonalność w jednym jestem jeszcze bardziej zachwycona. Gdy postanowiłam wyremontować swoją sypialnię, w której mam jedno małe okienko wpadłam na bardzo oryginalny pomysł.

Piękne niebo na suficie w sypialni

sufit napinany nieboWiele czasu spędziłam na tym aby wymyślić, w jaki sposób mogłabym optycznie rozjaśnić miejsce, w którym śpię. Mam wiele pomysłów, ale musiałam dokonać wyboru. Ściany w sypialni są trochę krzywe a sufit dosyć mocno popękany. Na remont nie miałam bardzo wiele środków i nie chciałam skuwać tynków oraz wyrównywać sufitu. Zależało mi na szybkim i efektownym odświeżeniu pomieszczenia. I tak przypadkiem natrafiłam na firmę, która zajmowała się dystrybucją i montażem sufitów napinanych. W swojej ofercie mieli bardzo dużo wzorów między innymi gwieździste niebo, które bardzo pasowałoby do mojej małej sypialni. Budząc się lub zasypiając nad głową miałabym fascynujący widok. Najłatwiej osiągnąć taki efekt właśnie montując sufit napinany, który kamufluje przy okazji wszelkie nierówności znajdujące się na ścianie. Zdecydowałam się na sufit napinany niebo. Jest to widok, który najbardziej koi moje nerwy i pozwala na spokojny i relaksujący wypoczynek we własnej sypialni. Sufit z takim wzorem optycznie powiększa pomieszczenie i daje efekt unoszenia się na wysokościach. Aranżacja taka pozwala na odpoczynek oraz na zachwycanie się pięknym widokiem bez wychodzenia z domu. Gdy tylko sufit został zamontowany przez specjalistów nie mogłam się doczekać pierwszej nocy w sypialni. Czułam, że taki właśnie widok ułatwi mi zasypianie.

Teraz nie wyobrażam sobie mojej sypialni bez napinanego sufitu. Wszyscy moi znajomi są zachwyceni takim  rozwiązaniem i mówią, że moja sypialnia stała się bardziej przestrzenna i chcieliby również w niej wypoczywać i kłaść się co wieczór do łóżka.